Zdecydowałam się — startuję w maratonie za rok! Biegam od 2 lat, robię 10 km spokojnie. Od czego zacząć budowanie dystansu? Bałam się pisać, ale trzeba 💪
Pierwszy maraton po 40-tce — od czego zacząć przygotowania?
Spoko sprawa! Najważniejsze: nie zwiększaj kilometrażu o więcej niż 10% tygodniowo. I koniecznie długie wybiegania w weekendy.
Pamiętaj o regeneracji i diecie — po 40-tce to klucz. Trzymam kciuki! 🙂
Cześć Ania. Fajna decyzja. 10 km to dobra baza, ale maraton to zupełnie inna bajka. Bartek ma rację z tymi 10 procent, ale ja bym dopytał o Twój obecny tygodniowy kilometraż. Ile robisz łącznie? Bo jak biegasz tylko dwa razy w tygodniu po dychę, to ten skok będzie za duży.
Magdalenka wspomniała o regeneracji. Po czterdziestce dołóż koniecznie siłownię albo chociaż gumy oporowe. Stawy muszą trzymać. Masz już zrobione badania wydolnościowe u kardiologa? Z Tarnowa polecam podjechać do Krakowa na testy. Lepiej sprawdzić serce zanim zaczniesz katować organizm na długich wybieganiach. Powodzenia ;)