Wszyscy mają airfryery, ja się waham. Macie i używacie, czy stoi w szafce? Szczerze 🙂
Airfryer czy piekarnik — co naprawdę się przydaje?
U nas używany codziennie — szybki i nie grzeje całej kuchni latem. Polecam!
Dzień dobry. Gosiu, odpowiedź brzmi, że to zależy, co zazwyczaj gotujesz. U mnie w domu na Woli piekarnik to podstawa w niedzielę, żadne urządzenie nie zastąpi powolnego pieczenia mięsa czy tradycyjnego ciasta. Ale muszę przyznać rację Podrozniczce, że latem to małe cudo to wybawienie, bo nie nagrzewa całego mieszkania. Kupiłem żonie na urodziny, początkowo stał, a teraz sam w nim odgrzewam wczorajsze kotlety albo robię szybkie warzywa na kolację 😉 Nie zastąpi piekarnika przy dużym obiedzie, ale do codziennych porcji sprawdza się wyśmienicie i rachunki za prąd trochę niższe. A do czego głównie miałabyś go używać, do odgrzewania czy planujesz jakieś większe eksperymenty?